Kwi 17, 2013

NapisaneprzezwNajnowsze | 0 Komentarzy

Chrapanie niszczy noce

Chrapanie niszczy noce

Chrapanie niszczy noce – sam chrapiący śpi jak suseł, śpi jak zabity, śpi głęboko. Natomiast jego partner lub partnerka życiowa przewraca się z boku na bok i zmaga z morderczymi myślami. Chrapanie to męczarnia dla osoby śpiącej obok chrapiącego, ale także spora niewygoda oraz zagrożenie dla osoby chrapiącej.

Skąd się bierze chrapanie?
Chrapanie ma określoną przyczynę. Winowajcami są podniebienie miękkie i języczek, a właściwie ich drgania. Nie wszyscy jednak chrapią – częściej dźwięki o sile 70-80 decybeli wydają osoby mające polipy w nosie, alergicy, mający przerośnięte migdałki, skrzywioną przegrodę nosową. Najczęściej szkodliwy jest niezbyt zdrowy tryb życia: osoby otyłe, palące papierosy i cygara, pijący mocne alkohole oraz zażywające środki nasenne czy też leki uspokajające cierpią na chrapanie. Nie jest to tylko problem decybeli i hałasu, lecz poważne schorzenie, które bezwzględnie należy leczyć.

Co grozi chrapiącemu?
Zaburzenia oddechu, czyli bezdech senny lub płytki, nadciśnienie tętnicze, niedotlenienie, choroba niedokrwienna serca oraz chroniczne zmęczenie są najczęstszymi skutkami chrapania. Zdarzają się koszmary senne – chrapiący we śnie spada ze skały lub topi się – tak objawia się uczucie braku powietrza. Chrapiący mają problemy ze snem oraz koncentracją, cierpią na zaburzenia emocjonalne oraz psychiczne. Jak można wnioskować z opisu konsekwencje chrapania mogą być bardzo poważne. Chrapanie zatem trzeba leczyć i to jak najszybciej.

Najpierw do laryngologa marsz
Najpierw trzeba udać się z wizytą do laryngologa, który zbada, oceni problem, zaleci odpowiednie działania. Może być potrzebny zabieg nacięcia podniebienia, który skutecznie zlikwiduje chrapanie, czasem potrzeba zoperować krzywą przegrodę nosową i w ten sposób wyleczyć problem. Inną metodą jest zabieg UPPP, nowość w leczeniu chrapania, dlatego też koblacja wykonywana za pomocą fal radiowych jest bardzo skuteczna. Fale radiowe zmniejszają objętość tkanki i jej napięcie. Po zabiegu nie ma blizn i oparzeń, a rekonwalescencja przebiega niezwykle szybko. Już w dniu po zabiegu pacjent wraca do domu i tam dochodzi do siebie. Niestety, za ten zabieg trzeba zapłacić. Nie wykonuje się go w ramach środków Narodowego Funduszu Zdrowia.

Skomentuj